OSTATKI
OSTATKI
Na naszej imprezie ostatkowej było tak radośnie, że podłoga aż prosiła o przerwę na odpoczynek! Pani Szeremeta dzielnie prowadziła gry i zabawy, w których wszyscy brali udział z wielkim zapałem. Potem ruszyły tańce i śpiewy — nogi same podrygiwały, a głosy robiły się coraz głośniejsze. A na wielki finał pojawiły się pączki — mięciutkie, słodziutkie i znikające w tempie błyskawicy. Jednym słowem: ostatki na medal!

- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!